Przepisy inspirowane naturą

Bokeh czyli magia na zdjęciach

1. f/1.8, IOS 200, 1/160s (obróbka w programie Photoshop)




Co sprawia, że oglądane przez nas zdjęcie urzeka lub nie? Pomijam tu kwestie gustu, o których się przecież nie dyskutuje. Chodzi mi o pewnego rodzaju oniryzm, ulotność i delikatność na fotografii. Czasami widzimy zdjęcie, które jest naprawdę piękne, ale brakuje mu tego czegoś i nie przykuwa naszego wzroku. O co chodzi? Jeśli pominąć kwestie kompozycji i światła, należy zwrócić uwagę na istnienie tzw. głębi ostrości, która tworzy tę magię. A czymże jest wspomniana?


2. f/6.3, ISO 200, 1/13s


Zanim przejdziecie do dalszej lektury, obejrzyjcie proszę załączone zdjęcia. Co widzicie? Jakie są Wasze postrzeżenia/ odczucia?

Fotografia (phōtós - światło, graphein - rysować) czyli jest to nic innego jak malowanie/ rysowanie światłem. Skąd brać zatem to światło? Z obiektywu, który jest niczym wejście do ciemnej jaskini. To dzięki niemu jesteśmy w stanie operować ilością wpadanego światła na matrycę, zmieniać głębie ostrości, nadawać zdjęciu warstwy artystycznej.


Dziś skupimy się głównie na określeniu, które spędza sen z powiek początkującym fotografom: jak otrzymać bokeh. W tym momencie należy założyć, że fotografowany obiekt jest w tej samej odległości, nie zmieniamy innych parametrów tylko operujemy wartością przysłony. Warto również zaznaczyć, że głębia ostrości, dzięki której otrzymujemy bokeh zależy m.in. od czasu naświetlania, wartości przysłony i ISO. Chcąc nauczyć się fotografować należy uzmysłowić sobie, że wszystkie te trzy wartości stanowią nierozłączną trójcę, dzięki której jesteśmy w stanie robić nie tylko piękne, ale i poprawne techniczne zdjęcia. Dziś jednak skupiamy się głównie na wartości przysłony.

Sama głębia ostrości to nic innego jak poziom wyostrzenia poszczególnych elementów na zdjęciu. Mała głębia ostrości (zdj. nr 1 f/1.8) sprawia, że zdjęcie nabiera artystycznej warstwy, jest to zdjęcie na którym widać tzw. bokeh, z wieloma rozmytymi elementami np. światełkami za filiżanką z owocami. W fotografii np. portretowej czy kulinarnej przy dużej przysłonie (zdj. nr 2 i f/6.3) otrzymamy zdjęcie na którym widać wszystkie szczegóły zdjęcia, przez co tracimy tzw. bokeh. Jest to duża wartość przysłony, którą stosuje się np. w fotografii krajobrazu/ wnętrz, kiedy chcemy aby na zdjęciu cała fotografowana przestrzeń była wyraźna. Oczywiście to jaki efekt chcemy uzyskać zależy od naszych założeń.

3. Wartość przysłony Te enigmatyczne opisy f/6.3, f/1.8 to wartości przysłony. Wartość przysłony to nic innego jak poziom otwarcia się obiektywu, a tym samym ilość światła, które wpada na matrycę przez otwór obiektywu.

Im mniejsza wartość przysłony, tym więcej wpada światła. Im większa wartość przysłony, tym mniej wpada światła. Im mniejsza wartość przysłony tym większa głębia ostrości ( otrzymujemy bokeh), im większa wartość przysłony tym mniejsza głębia ostrości (więcej wyostrzonych elementów).

A co za tym idzie? Oprócz tego, że między innymi wartością przysłony regulujemy poziom jasności na zdjęciu, to... tworzymy również wymarzoną przez wielu początkujących fotografów magię. Zdjęcie nabiera tej specyficznej głębi, pojawia się bokeh.


Ważne i do zapamiętania

Im mniejsza wartość przysłony (np. f/1.8, f/2.8) tym bardziej rozmyte tło otrzymujemy. Dzięki takiemu ustawieniu możemy wyostrzyć tylko część planu zdjęciowego. Przykład zdjęcie nr. 1 z wartością przysłony f/1.8. Najmniejsza wartość sprawiła, że na zdjęciu mamy ostrość jedynie na kilku elementach, tło natomiast jest całkowicie rozmyte, a światełka rozproszyły się dając efekt bokeh. Z kolei na zdjęciu nr 2 z wartością przysłony f/6.3 widać już zdecydowanie więcej szczegółów, a nasz bokeh zanika ujawniając światełka lampek choinkowych.


Jak zatem wykonać zdjęcie z dużą głębią ostrości z efektem bokeh?

  1. Idąc tropem pierwszej lekcji nt. kompozycji, przygotuj plan zdjęciowy blisko okna np. przysuń stół do parapetu.

  2. W tle zawieś lamki, zapal świeczki.

  3. Ustaw pierwszy plan np. miseczkę z owocami.

  4. Aparat zamontuj na statywie.

  5. Ustaw tryb MANUALNY.

  6. Jeśli masz obiektyw np. 50 mm f/1.8 - ustaw przysłonę na f/1.8. Generalnie ustaw przysłonę na najmniejszą.

  7. Sprawdź jak wygląda zdjęcie: jasne, ciemne? Jeśli jest za jasne, wręcz przepalone sprawdź jakie masz ustawione ISO. Zmniejsz je na np. 200 (czyli najmniejsze).

  8. Jak teraz wygląda zdjęcie? Ciemne, jasne? Jeśli zdjęcie dalej wygląda źle sprawdź jaki masz ustawiony czas naświetlania. Zmniejszaj lub zwiększaj czas, tak aby uzyskać oczekiwany efekt. Poniżej przykłady jak zmienia się jasność zdjęcia operując tylko czasem naświetlania. Przysłona oraz ISO te same.

ISO 200, F/1.8, 1/1250s Zdjęcie ma swój specyficzny klimat przez bokeh i grę cieni przy filiżance po prawej stronie, jednak wg mnie jest zbyt mocno "przepalone" po lewej stronie.


ISO 200, F/1.8, 1/100s Przy tym czasie naświetlania zdjęcie jest przepalone szczególnie z lewej strony. W mojej ocenie, co prawda widać bokeh, ale zdjęcie przez swą jasność traci na jakości i klimacie.


Reasumując.

PRAKTYKA i przez to poznanie czym jest ISO, przysłona i czas sprawi, że będziemy mistrzami fotografii. Na początek testujcie i kombinujecie z samą wartością przysłony. Obserwujcie co wpływa na efekt finalny fotografii, jakie zachodzą zmiany w trakcie zmiany ISO, czasu i przysłony. Tylko w ten sposób zrozumiecie o co w tym chodzi, a uwierzcie mi na słowo: TO NIE JEST TRUDNE!



© 2023 by  Yummy!Design. Proudly created with Wix.com

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now