Przepisy inspirowane naturą
 

Jak odnaleźć swój styl w fotografii kulinarnej?


#kulinarnyobiektyw

Dziś opowiem troszkę o poszukiwaniu własnego stylu i co zrobić, aby usłyszeć od innych "od razu widać, że to twoje zdjęcia!". Jest to z pewnością jeden z najlepszych komplementów jakie możne usłyszeć artysta, bo świadczy to o jednym: jest się oryginalnym i rozpoznawalnym. Lepiej być nie może! :)


Jak zatem znaleść własny styl w fotografii?

Musicie go odkopać, każdy go ma i tego jestem pewna. Nie każdy jednak umie go odnaleźć w sobie i przy próbach poszukiwania nie próbować się go pozbyć. Tak właśnie... Często nie słuchamy własnej intuicji, która w jasny sposób nam mówi, że to jest TO! Niestety jeszcze częściej podążamy za modą i próbujemy naśladować innych, a to nie jest droga do sukcesu.

Osobiście uważam, że droga do znalezienia swojego stylu to przede wszystkim:

  1. Codzienna pracuj z aparatem - najlepsza droga do uczenia się fotografii.

  2. Podglądaj i inspiruj się innymi, ale NIE kopiuj - nie ma nic gorszego jak kopiowanie czyjegoś stylu. Idź na kurs, naucz się, wróć i rób swoje.

  3. Wdrażaj nowe techniki do własnej fotografii - dzięki temu dowiesz się co sprawia Tobie trudność, a co nie.

  4. Zrozum siebie i poznaj swoje potrzeby - jeśli zrozumiesz czego pragniesz, otworzysz przed sobą drogę do własnego stylu.

  5. Określ swój stylu w życiu - zadaj sobie pytanie co Ciebie kręci w życiu, określ swój styl ubierania się, jakie kolory lubisz, jakiej muzyki słuchasz? To wszystko może się złożyć na styl w fotografii.

  6. Zadaj sobie pytania: co najbardziej podoba mi się w fotografii kulinarnej? Czy jest to smak wypływający ze zdjęcia, kolor, detal, a może zbliżenia makro? A może pociągają Ciebie historie, które opowiada fotograf? Określ co zatrzymuje Ciebie przy konkretnym zdjęciu, a w klarowny sposób pokażesz samemu sobie czym możesz się zająć.

  7. Nie zamykaj się na inny rodzaj fotografii. Ja zaczynałam od fotografii koncertowej, przeszłam przez portretową, ale odnalazłam się w kulinarnej.

  8. Wybierz po 10 zdjęć swoich oraz ulubionych fotografów i znajdź ich wspólny mianownik. Czy jest coś co je łączy?


Dark mood photography jest najbliższa memu sercu i dosyć dużo czasu zajęło mi, uzmysłowienie sobie, że TO JEST TO! Początkowo błądziłam i szukałam stylu, w którym czułabym się najlepiej. Był nawet okres, że próbowałam sił w stylu tzw. #brightphotography. I chociaż lubię ten rodzaj fotografii, to sama wybieram te ciemniejsze scenerie. Dziś wiem, że to co mnie kręci to:

  1. ciepła kolorystyka zdjęć,

  2. styl prowincjonalnych, spokojnych dni niż współczesnego świata,

  3. lubię mrok i cienie na zdjęciach,

  4. detal i makro fotografia z naciskiem na kolorystykę i fakturę fotografowanego produktu,

  5. obok wiejskiego przepychu, obfitości i ferii kolorów, bardzo lubię prostotę i minimalizm.

No dobrze, a co zrobić, aby ta ciemna, klimatyczna fotografia miała tzw. TO COŚ? Nie napiszę Wam jak obrobić zdjęcia, bo obróbka jest niczym odcisk palca. Każda jest niewpowtarzalna i unikatowa, i niestety nie ma jednoznacznej odpowiedzi jak to zrobić. Otóż drogi Odbiorco, aparat i talent to jedno, ale bez Lightrooma ani rusz! :)

Część z fotografów korzysta z presetów i nie jest w tym nic złego. Sama również czasami sięgam po gotowe "nakładki", a jeśli już to robię to dostosowuję je do moich upodobań. Musisz jednak wiedzieć, że dark mood to nie znaczy - fotografia czarna, na której nic nie widać. To ma być zdjęcie, na którym malujemy światłem i cieniami. Wydobywamy to co jest ukryte, ale na tyle delikatnie, aby pozostawić nieco mroku i tajemniczości.


CIENIE

W fotografii dark mood istotną rolę odgrywają cienie, które nadają głębi i klimatu zdjęciom. Taki efekt uzyskamy, gdy na planie ustawimy ciemne "ścianki" i przekierujemy światło bezpośrednio na obiekt lub jego fragment. Jeśli fotografujesz przy oknie z zasłonami, możesz je wykorzystać do przysłonięcia źródła światła. Jeśli operujesz lampą możesz ją odsunąć od planu zdjęciowego i odgrodzić fotografowany obiekt od źródła światła np. czarnym kartonem. Możesz również na część lampy narzucić kawałek ciemnego materiału. Cienie za obiektem czy wokół niego nadadzą niepowtarzalnego klimatu, dlatego starajcie ograniczyć dopływ światła.


KOLORY

Fotografia ta uwielbia ciemne kolory: brązy, czernie, głębokie zielenie i soczyste czerwienie. Zdecydowanie łatwiej operować rdzawymi kolorami, które same w sobie mają dużo dark charakteru. Wyciszaj kolory innymi barwami.


KONTRAST

Buduje klimat. Bawiąc się kontrastem jesteś w stanie uwypuklić to co jest płaskie. Kolory i cienie nabierają mocy. Czasami też warto nieco przesadzić z kontrastem, aby fotografia nabrała smaku.


LIGHTROOM - poprzesuwaj suwakami i nie bój się ich:

  1. Highlights - dodadzą jasności i lekkości

  2. Contrasts - kontrast podkreśli to co miałkie

  3. Blacks - w piękny sposób doda czerni jeszcze większej głębi

  4. White - to co jasne i delikatne zostanie podkreślone

  5. Shadows - pięknie wydobędą to co ukryte, lub gdy coś trzeba nieco ukryć

  6. Vignette - działa cuda! Nie bój się winiety, ale stosuj ja z umiarem.

  7. Colours - podbij kolory, uwypuklij te, które są dominujące.

A teraz obejrzyjcie sobie prace moich ulubionych fotografów. Niby ta sama stylistyka, a jednak każdy z wymienionych fotografów wyróżnia się własnym klimatem.

  1. https://www.instagram.com/evakosmasflores/ - jedna z najbardziej utalentowanych fotografek kulinarnych. Jej styl to połączenie dark mood i całej palety kolorów. W specyficzny sposób łączy elementy vintage ze świeżością i radością wiejskiego klimatu.

  2. https://www.instagram.com/stemsandforks/ - kocham jej zdjęcia. Betty w cudowny sposób zabiera nas w swój świat: mroczny i bardzo klimatyczny. Jej styl to wszystko to, co jest najpiękniejsze w martwej naturze oraz fotografii kulinarnej. Jest u niej więcej mroku niż światła, ale nie brakuje kolorów, które mimo że stonowane dodają lekkości i klasy.

  3. https://www.instagram.com/ch_ecco/ - Francesco w piękny sposób pokazuje męski a jednocześnie bardzo kobiecy obraz fotografii kulinarnej. Jego wrażliwość i empatię czuć w zdjęciach i potrawach, które gotuje. Natomiast same zdjęcia i ich klimat dosłownie pachną kuchnią i przygotowanymi potrawami.